Wyszukiwarka

Wyszukiwarka

Wycieczka na Dzień Krajobrazu

 

 

Wycieczka na Dzień Krajobrazu

 

W piątek 20 października uczniowie klas VIIc i IIIb gimnazjalnej zostali zaproszeni na spacer po Wrocławiu w ramach Dnia Krajobrazu. Spacer przygotowały dla nas studentki Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego Uniwersytetu Wrocławskiego.

 

Zadaniem naszym było odczytywanie historii naszego miasta na podstawie elementów krajobrazu miejskiego. Przy pięknej piątkowej pogodzie odkrywaliśmy tajemnice ulicy Kuźniczej, Rynku z Jasiem i Małgosią oraz Kościołem Garnizonowym, ulicy Więziennej i Placu Uniwersyteckiego.

 

Przenieśliśmy się myślami do czasów, gdy Jatki nie były galerią sztuki, lecz po prostu miejscem uboju zwierząt i sprzedaży mięsa, a pręgierz nie był ulubionym miejscem spotkań, lecz służył do wymierzania surowych kar. Z obawą stawialiśmy stopy na placu przed Kościołem Garnizonowym, gdy dowiedzieliśmy się, że pod jego płytami zostały pochowane głowy buntowników wrocławskich z roku 1418. Również ulica Więzienna zdradziła nam swój dawny charakter: Tutaj, przed średniowiecznym więzieniem, gromadziły się tłumy gawiedzi odprowadzającej skazańca na Rynek, gdzie dokonywano egzekucji. Dzisiaj tylko krasnoludek Więziennik przypomina o tych dramatycznych wydarzeniach turystom, raczącym się pizzą w pobliskiej włoskiej restauracji.

 

Ale zaułki naszego miasta przemawiają także językiem radości. Miś przy Ratuszu obiecuje powrót do Wrocławia każdemu, kto pogłaszcze go po głowie. Piwnicę Świdnicką odwiedzały największe sławy: F. Chopin, J. Słowacki, J.W. Goethe i wielu innych, zgodnie z wyrytym niegdyś na ścianie napisem: „Kto nie był w Piwnicy Świdnickiej, nie był we Wrocławiu”. Przy fontannie Szermierza zauważyliśmy, że wrocławscy studenci po raz kolejny pozbawili rzeźbę szpady, co oznacza, że tradycje psot studenckich są w naszym mieście ciągle żywe.

 

Dodatkową atrakcją naszego spaceru była wizyta w bibliotece Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego. Na kilkanaście minut znaleźliśmy się w miejscu przypominającym bibliotekę Hogwartu z „Harrego Pottera”: wśród ścian zastawionych od sufitu do podłogi starymi książkami, po które można sięgać z galeryjki na piętrze. Swoją znajomość geografii mogliśmy sprawdzić na wielkim unikatowym globusie, liczącym sobie ponad sto lat.

 

Uczniowie klas VIIc i IIIb z wychowawczyniami

 


Przejdź do góry